Nie dawały sobie w kaszę dmuchać

Obecność kobiet w ruchu oporu kojarzy się zwykle z postaciami sanitariuszek i łączniczek. Rzadko myślimy o nich, jako o osobach walczących z bronią w ręku. I rzeczywiście, spośród około 10 procent pań, które służyły w AK, znaczna większość nie brała udziału w akcjach bojowych. Zdarzały się jednak wyjątki.

Fajerwerk, czyli straceńczy plan

Akcja „Fajerwerk”, planowana na lipiec 1944 roku, miała być najbardziej spektakularną akcją zbrojną AK w czasie okupacji.

Testowy tytuł posta

W 1920 roku rodzi się nowy typ obywatela – żołnierz-uczeń. Z jednej tylko warszawskiej szkoły – Męskiego Gimnazjum im. Kazimierza Kulwiecia – do armii ochotniczej zgłasza się 522 uczniów. Rannych zostaje 49, odznaczonych 8, śmierć ponosi 20. W sumie latem 1920 roku służbę pomocniczą w charakterze kurierów, gońców, sanitariuszy i telefonistów pełni około 15 tysięcy […]